Początek żużlowego tygodnia rozpoczynamy od starcia u góry tabeli do Śremu zawitał Apator Toruń. Gospodarze wygrywają mecz 50:39 a bonus wraca do Torunia
21 lipiec 2025 godzina 20:00 to moment rozpoczęcia tej żużlowej uczty. 1 seria zapowiada niesamowicie emocjonujące spotkanie na syku i pełne mijanek wynik 13:11. W drugiej serii wymiana ciosów najpierw zwycięstwo 5:1 pary Paparazi,Nowacki a bieg później goście wygrali podwójnie w parze Świder, Kopacz. 3 seria pokoazała nam kto tu rozdaje karty Spartanie powiększają prowadzenie do 10 punktów i wynik 35:25. Bieg 11 i szok wszystkich Bartosz Świder zawodnik gości otrzymuje czerwoną kartkę za obrazę sędziego co wyklucza go z dalszego udziału w meczu. Na dodatek w tym samym biegu Damian Kaźmierczak zanotował taśmę co znaczyło że bieg 11 pojadą sami gospodarze. Do biegów nominowanych toczył się bój o bonus.
Śrem musi oba biegi wygrać w stosunku 5:1 aby zdobyć bonus lecz już w biegu 14 z rezerwy taktycznej Mateusz Johnson zapewnia bonus dla Apatora. Bieg 15 tylko nadzieją na powstrzymanie niepokonanego do tego momentu Świętożyźna Nowackiego. Po raz kolejny kapitan nie zawodzi i tym razem pokonuje lidera gospodarzy dzięki czemu ten nie dowozi kompletu punktów
Na wyróżnienie z drużyny gości zasługuje Mateusz Johnson (17+1) oraz Damian Kaźmierczak (8+2). Za to w drużynie gospodarzy wyróżnić trzeba Świętoźyna Nowackiego (13+1) i także Leonardo Paparaziego (12+2).
Fot. Igor Floryda
